Rynek mieszkaniowy Hiszpanii właśnie przekroczył granicę, której nie przekraczał od czasu kryzysu finansowego z 2008 roku: wartości nieruchomości są oficjalnie wyższe niż były na starym szczycie sprzed krachu. Wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego, gdzie znajduje się Marbella, ceny jeszcze nie w pełni się wyrównały, ale luka się zmniejsza szybciej niż prawie gdziekolwiek indziej w Hiszpanii.
Oto co naprawdę stało się na rynku nieruchomości w 2026 roku do tej pory, wyjaśnione w prosty sposób, i co to oznacza dla reszty roku.
To jest migawka danych: co liczby faktycznie pokazują do połowy 2026 roku. Aby zapoznać się z argumentem, dlaczego ceny ciągle rosną pomimo mniejszej liczby transakcji, zobacz dlaczego ten boom nie jest bańką. Aby porównać wybrzeże z resztą kraju, zobacz dlaczego wybrzeże to inny rynek nieruchomości.
Rynek mieszkaniowy Hiszpanii w pełni się odbudował

Przez ostatnie siedem miesięcy ceny domów w całej Hiszpanii rosły co miesiąc, zgodnie z danymi Tinsa, jednej z największych hiszpańskich firm wyceny nieruchomości. Tinsa śledzi to za pomocą miesięcznego indeksu cen, czyli stale aktualizowanego zestawienia wartości domów w porównaniu z lat poprzednich.
Na początku 2026 roku średnie wartości nieruchomości wciąż były około 5 procent poniżej poziomu z 2007 roku, tuż przed krachem. Do czerwca przekroczyły ten stary szczyt po raz pierwszy od prawie dwóch dekad. Do lipca ceny były prawie 2 procent wyższe niż stary rekord.
Ceny rosły również szybko w porównaniu z rokiem wcześniejszym, od 14 do 16 procent co miesiąc od stycznia. To nie jest chwilowy skok. To stały, siedmiomiesięczny trend.
Wybrzeże, w tym Marbella, szybko się wyrównuje
Tinsa nie publikuje liczby specjalnie dla Marbelli. Najbliższa dostępna kategoria to szeroka grupa zwana “Costa Mediterránea,” która obejmuje nadmorskie miasta wzdłuż Morza Śródziemnego, w tym prowincję Málaga, gdzie znajduje się Marbella. To nie jest doskonały zamiennik samej Marbelli, ale to najlepszy publicznie dostępny wskaźnik tego, jak porusza się wybrzeże.
A wybrzeże miało silny rok:
| Miesiąc | Wzrost w stosunku do roku wcześniej | O ile poniżej rekordu z 2007 roku |
|---|---|---|
| Styczeń | 14% | 13% poniżej |
| Luty | 15% | 12% poniżej |
| Marzec | 17% | 10% poniżej |
| Kwiecień | 17% | 9% poniżej |
| Maj | 18% | 7% poniżej |
| Czerwiec | 17% | 6% poniżej |
| Lipiec | 18% | 5% poniżej |

Dwie rzeczy wyróżniają się. Po pierwsze, wzrost przyspieszał niemal co miesiąc, nie spowalniał. Po drugie, luka w stosunku do starego rekordu z 2007 roku niemal się zamknęła, ze 13 procent poniżej w styczniu do poniżej 5 procent w lipcu. Jeśli to tempo się utrzyma, wybrzeże mogłoby osiągnąć nowy rekord wysokości gdzieś pod koniec 2026 roku lub na początku 2027 roku, po raz pierwszy od prawie dwudziestu lat.
Sama Marbella pojawia się również z nazwą w danych Tinsa. W raporcie za pierwszy kwartał 2026 roku Tinsa wyróżniła Marbelę jako jedno z niewielu miast w całym kraju, gdzie ceny wzrosły o więcej niż 20 procent w porównaniu z rokiem wcześniejszym, co stawiło ją w tej samej małej grupie co Sagunto i Benidorm. To ostrzejsza liczba niż szerszą średnią przybrzeżną powyżej, i jest to najbliższa oficjalna liczba specyficzna dla Marbelli, którą Tinsa opublikowała w tym roku.
Część powodu, dla którego wybrzeże zamyka tę lukę szybciej niż reszta kraju, sprowadza się do tego, kto tutaj faktycznie kupuje. Hiszpania to naprawdę nie jeden rynek nieruchomości, to kilka działających obok siebie, a rynek Costa del Sol jest napędzany międzynarodowym, w dużej mierze gotówkowym popytem, a nie krajowym rynkiem kredytów hipotecznych, który pojawia się w ogólnokrajowych danych kredytowych poniżej.
Ceny rosną, ale mniej osób faktycznie kupuje
To część historii, którą łatwo przeoczyć, jeśli patrzysz tylko na rosnące ceny.
Pod koniec 2025 roku liczba faktycznie sprzedawanych domów w całej Hiszpanii również rosła, wzrost prawie 8 procent w stosunku do roku wcześniej. Następnie, od stycznia 2026 roku, to się odwróciło. Sprzedaż spadała prawie co miesiąc odkąd: spadek 5 procent w styczniu, lekki spadek w lutym i kwietniu, bardziej wyraźny spadek w marcu i spadek o ponad 7 procent w maju, najsłabszym miesiącu roku do tej pory. Udzielanie kredytów hipotecznych poszło tą samą ścieżką, przechodząc ze wzrostu na koniec 2025 roku do zasadniczo płaskiego, a następnie ujemnego w maju, co oznacza, że mniej nowych kredytów mieszkaniowych było udzielanych niż rok wcześniej.
Co to zatem oznacza? Ceny rosną nie dlatego, że wszyscy nagle kupują, ale dlatego, że po prostu nie ma wiele na rynku do kupienia. Mniej transakcji sprzedaży ma miejsce ogółem, ale te, które się zamykają, osiągają wyższe ceny. Wcześniej argumentowaliśmy, że ten rodzaj wzrostu napędzanego niedoborem jest zasadniczo innym zjawiskiem niż wzrost napędzany kredytem, który poprzedził 2008 rok, a liczby z połowy 2026 roku są bezpośrednią demonstracją tego właśnie wzorca. Pasuje to również do tego, jak zwykle wygląda rynek w Marbelli, ponieważ duża część kupujących płaci gotówką lub pożycza stosunkowo mało, przez co są mniej narażeni na wpływ zmian stóp procentowych.
Pożyczanie stało się droższe przez cały rok
Oprocentowanie kredytów hipotecznych w Hiszpanii jest powiązane z indeksem zwanym Euribor. Można o nim myśleć jako o bazowym koszcie pożyczania pieniędzy, który banki wykorzystują do ustalania oprocentowania kredytów hipotecznych. W ciągu 2026 roku ten koszt bazowy systematycznie rósł, od około 2,2 procent w styczniu do prawie 2,9 procent w lipcu. Jednocześnie ogólna inflacja również się zwiększyła, z 2,3 procent w lutym do 3,5 procent w lipcu.
Połączone, stało się wyraźnie droższe zaciągnięcie kredytu hipotecznego w Hiszpanii w ciągu roku. To jest duża część powodu, dlaczego mniej osób pożyczało pieniądze na zakup, mimo że ceny rosły. To również dlatego, że kupujący, którzy nie muszą pożyczać dużo, co opisuje dużą część bazy kupujących w Marbelli, utrzymali lokalny rynek w ruchu w sposób, który same krajowe liczby kredytów hipotecznych nie sugerowałyby.
Na co zwrócić uwagę przez resztę 2026 roku
Kilka rzeczy warte obserwacji w ciągu dalszego roku:
- Nowy rekord na wybrzeżu. Przy obecnym tempie rynek nadmorski, w tym okolica Marbelli, mógłby przekroczyć swój stary rekord z 2007 roku w ciągu następnych kilku miesięcy, coś, co nie zdarzyło się przez prawie dwadzieścia lat.
- Czy pożyczanie będzie droższe. Siedem kolejnych miesięcy rosnących stóp to już prawdziwy trend. Jeśli się utrzyma, spodziewaj się, że mniej kupujących będzie polegać na kredytach hipotecznych, nawet gdy ceny będą się utrzymywać.
- Ile nowych mieszkań zostanie wybudowanych i ile z nich faktycznie warto kupić. Najnowsze jasne dane z stycznia 2026 roku wykazały wzrost nowych pozwoleń na budowę o prawie 20 procent w stosunku do roku poprzedniego. Nowsze liczby nie są jeszcze dostępne ze względu na opóźnienia w raportowaniu, ale to jest liczba, która ostatecznie zadecyduje, czy ceny mogą nadal rosnąć w tym tempie, gdy rynek w pełni dogoni swój stary rekord z 2007 roku. Sam tom tego nie rozstrzygnie, ponieważ większość tego, co zostaje wybudowane na tym wybrzeżu, podąża za tymi samymi kilkoma szablonami, i to cienka warstwa naprawdę dobrze wybudowanych projektów, która zwykle utrzymuje swoją wartość niezależnie od tego, co robi szerszy indeks. Real de La Quinta w Benahavís to dobry przykład dewelopera świadomie realizującego to podejście, uruchamiającego swoją zaplanowaną górską rezydencję etapowo, zamiast pospiesznie zwiększać podaż. Wrzesień przyniósł dwa kolejne sygnały tej pewności: Marbella zatwierdziła 160-mieszkaniowy projekt deweloperski w La Cañada oraz 200 milionową rozbudowę przystani La Bajadilla, oba projekty, które wymagały lat na uzyskanie zgody planistycznej i pozwoleń.
Nic w tych danych nie wskazuje na spowolnienie. Wskazuje na rynek, który przez cały rok cicho się przyceniał, z mniejszą liczbą sprzedaży, ale bardziej ograniczoną podażą — zmianę, którą łatwo przeoczyć, jeśli spojrzysz tylko na główną liczbę wzrostu.
Pytania, które ludzie zadają
Czy rynek nieruchomości w Marbelli odbudował się po krachu z 2008 roku?
Całoroczny rynek Hiszpanii w pełni wyzdrowił w czerwcu 2026 roku, osiągając nowy rekord po raz pierwszy od 2007 roku. Szersza region nadmorski, który obejmuje Marbelę, jest blisko i mógłby osiągnąć swój własny nowy rekord do końca 2026 roku lub początku 2027 roku.
Dlaczego ceny rosną, jeśli sprzedaje się mniej domów?
Mniej domów zostało sprzedanych w całej Hiszpanii co miesiąc od stycznia 2026 roku, podczas gdy ceny rosną. To zwykle wskazuje na niedobór domów na sprzedaż, a nie na to, że wszyscy nagle pospieszyliby się do kupna. To jest również typowe na rynkach takich jak Marbella, gdzie wielu kupujących płaci gotówką i nie jest tak bardzo dotknięto kosztami pożyczania.
O ile wzrosły ceny nieruchomości przybrzeżnych w 2026 roku?
Wskaźnik cen na wybrzeżu wzrósł z 14 procent wyżej niż rok wcześniej w styczniu do 18 procent wyżej w lipcu, przyspieszając prawie co miesiąc.
Czy teraz jest dobry moment na zakup na Costa del Sol?
Ceny rosną i luka do starego rekordu z 2007 roku szybko się zamyka, co historycznie nie było momentem, kiedy ceny się zatrzymały. Pożyczanie również stało się droższe w tym roku, więc kupujący, którzy nie potrzebują dużego kredytu hipotecznego, są teraz w silniejszej pozycji.
Dlaczego droższy stał się kredyt hipoteczny w 2026 roku?
Euribor, indeks, na którym opierają się oprocentowanie kredytów hipotecznych w Hiszpanii, wzrósł z około 2,2 procent w styczniu do prawie 2,9 procent w lipcu. Ogólna inflacja również wzrosła w tych samych miesiącach, z 2,3 procent do 3,5 procent.
Czy ktoś śledzi ceny w Marbelli konkretnie?
Nie poprzez miesięczny indeks. Rutynowe miesięczne raporty Tinsa grupują Marbelę w szerszą kategorię nadmorską wraz z innymi miastami śródziemnomorskimi. Jej raport kwartalny jest bardziej szczegółowy: w pierwszym kwartale 2026 roku Tinsa nazwała Marbelę bezpośrednio jako jedno z niewielu miast w kraju, gdzie ceny wzrosły o więcej niż 20 procent rok do roku.
Źródło: Tinsa IMIE General y Grandes Mercados, raporty miesięczne, od grudnia 2025 do lipca 2026, i Tinsa IMIE Mercados Locales, raport za pierwszy kwartał 2026.
Niektóre z największych nazwisk na wybrzeżu popierają tę perspektywę pieniędzmi, a nie tylko uczuciami — królewska rodzina saudyjska rozszerza swoją posiadłość w Marbelli, podczas gdy Puerto Sotogrande właśnie zostało rankingiem piątą największą mariną w Hiszpanii. Aby uzyskać szerszy obraz regionalny, zobacz dlaczego to wybrzeże to inny rynek nieruchomości niż reszta Hiszpanii.